PRZEŁOMOWA TECHNOLOGIA - "SPOSÓB NA RAKA" - ŚWIAT NALEŻY DO CIEBIE
Antyrakowa kuracja złotem jest mniej inwazyjna i szkodliwa niż radio - i chemioterapia. Pomysł międzynarodowego zespołu badaczy z uniwersytetów w Holandii oraz USA na pierwszy rzut oka przypomina scenariusz filmu science fiction. Jest tu niezwykła podróż w głąb ludzkiego ciała i precyzyjny strzał lasera, który pomoże zniszczyć przeciwnika zupełnie jak w „Gwiezdnych Wojnach”.
Gdzie tu miejsce na złoto? Otóż w kapsułeczkach wielkości niedostrzegalnej dla ludzkiego oka, tzw. nanocząsteczkach. Jeden nanometr to milionowa część milimetra. Kapsułki ze złotem, stosowane w walce z rakiem, będą miały wielkość 10 - 60 nanometrów. Oznacza to, że w kropce na końcu tego zdania zmieściłoby się kilka milionów takich złotych kapsułek. Złote nanocząsteczki zostaną umieszczone w niezwykłym „pojeździe” - w otoczce wirusa. Dzięki temu nanocząsteczki dotrą dokładnie do komórek nowotworu. Tam złoto zostanie naświetlone promieniem lasera. Wtedy podgrzeje się i w ten sposób zniszczy zaatakowane chore komórki.
Leczenie precyzyjne.
Myszy ze świecącymi uszami.
Nowa metoda ma przewagę nad istniejącymi obecnie metodami walki z rakiem: chemioterapią i radioterapią, które niestety niszczą zarówno chore, jak i zdrowe komórki organizmu. Zabieg z wykorzystaniem nanocząsteczek złota jest bardzo precyzyjny - i nie niszczy zdrowych komórek. W dodatku jest bezpieczny, bo naświetlanie laserem nie ma negatywnych skutków dla zdrowia, a resztki złotych nanocząsteczek są wydalane z organizmu wraz z moczem. Sukcesy prób przeprowadzonych na myszach pozwalają wierzyć, że kuracje złotem będą standardową metodą walki z rakiem. Dzięki wpuszczeniu złota do krwioobiegu myszy i skierowaniu światła lasera na jej uszy, naukowcy otrzymali bardzo dokładny obraz zaatakowanych komórek rakowych, o wiele dokładniejszy niż ten z tomografu komputerowego. W złotych kapsułkach można też umieszczać kilka lekarstw, a następnie kolejnymi naświetlaniami lasera uwalniać kolejno specyfiki.
Na co pomaga złoto?
- Złoto uważano przez wieki za cudowny lek, na wszystkie dolegliwości. Miało nawet zapewnić długie życie. Dziś wiemy, co i dlaczego leczy złoto? - Złoto ma przede wszystkim właściwości przeciwzapalne. Dlatego stosuje się je w leczeniu np. reumatoidalnego zapalenia stawów.
- Złoto działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczno, stosowany jest np. przy chorobach skóry (trądziku, łuszczycy, liszajach)
- Naukowcy stwierdzili, że złoto przyczynia się do regeneracji tkanki skórnej (działa upiększająco, ponieważ zmniejsza zmarszczki)
- W wielu schorzeniach stosuje się złoto koloidalne, czyli zawiesinę mikroskopijnych cząsteczek złota w wodzie destylowanej. W polskich aptekach są dostępne preparaty ze złotem koloidalnym do stosowania zarówno doustnie jak i domięśniowo. Opakowanie 100ml. specyfiku kosztuje ok. 100zł.
- Złote preparaty zawierają jedynie śladowe ilości kruszcu, ponieważ złoto w dużych dawkach działa toksycznie, osadza się w wątrobie i nerkach.
Cztery etapy walki z rakiem, przy pomocy nanocząsteczek.
- Miliony małych lekarstw.
- Najpierw w laboratorium, z pomocą supernowoczesnych mikroskopów, powstają maleńkie cząsteczki złota. Każda ma wielkość kilkudziesięciu nanometrów, czyli zaledwie milionowych części milimetra. Jest tysiąc razy mniejsza niż nasza pojedyncza malutka czerwona krwinka.
- Wróg staje się największym sprzymierzeńcem. Kapsułki z nanocząsteczkami złota zostają umieszczone w otoczce wirusowej. Badania dowiodły, że aby wirus nie stracił swoich właściwości infekcyjnych, czyli łączył się z komórkami nowotworowymi, można w otoczce wirusa umieścić nie więcej niż 1000 nanocząsteczek złota.
- W drodze do ogniska choroby. Wirus z kapsułkami złota zostaje wstrzyknięty zwykłą strzykawką do krwioobiegu chorego. Wędruje naczyniami krwionośnymi do miejsca zaatakowanego przez nowotwór. Po dotarciu do miejsca chorego „przykleja się” do komórek nowotworowych.
- Laser - cios szybszy niż mrugnięcie okiem. Teraz przychodzi czas na „złoty strzał”, czyli impuls laserowy, trwający zaledwie 0,000000000000001 sekundy. To wystarczy, aby malutkie nanocząsteczki złota rozgrzały się, a swoim ciepłem złote kuleczki zabijają tkanki z nowotworem.